Pogoń rozbiła Juvenię. Świetna druga połowa Siedlczan
Siedlce
Wt. 13.10.2026 09:11:17
13
paź 2026
paź 2026
Awenta Pogoń Siedlce wróciła na zwycięską ścieżkę w Ekstralidze Rugby. 10 października pogoniści pokonali przed własną publicznością Juvenię Kraków 43:12. Spotkanie rozgrywano w trudnych warunkach, przy deszczu, wietrze i na mokrej murawie. Mecz rozpoczął się też z kilkunastominutowym opóźnieniem spowodowanym późniejszym przyjazdem drużyny z Krakowa.
Pogoń rozpoczęła znakomicie. Już w 52 sekundzie pierwsze przyłożenie zdobył Martin Mangongo, a Paul Walters skutecznie podwyższył. Juvenia odpowiedziała i doprowadziła do remisu, ale gospodarze ponownie odskoczyli po przyłożeniu Łukasza Kornecia. Krakowianie nie odpuszczali i po około pół godzinie przegrywali tylko 12:14. Końcówka pierwszej części należała jednak do Pogoni. Walters wykorzystał rzut karny, a Michał Gadomski zdobył kolejne przyłożenie. Do przerwy siedlczanie prowadzili 24:12.
Po zmianie stron obraz spotkania był już zupełnie inny. Pogoniści przejęli kontrolę nad meczem, a przede wszystkim nie pozwolili Juvenii zdobyć ani jednego punktu. Drugie przyłożenia zanotowali Korneć i Mangongo, a na pole punktowe przedarł się również Vaha Halaifonua. Pogoń zdobyła w drugiej połowie 19 punktów i pewnie zwyciężyła 43:12.
Była to ważna odpowiedź siedlczan po wcześniejszej porażce z Budowlanymi Łódź. Po pięciu spotkaniach Pogoń ma 15 punktów i zajmuje czwarte miejsce w tabeli. Kolejny ligowy mecz pogoniści rozegrają 24 października na wyjeździe z Budowlanymi Lublin.
Ekstraliga rugby
5. Kolejka
Awenta Pogoń Siedlce – Juvenia Kraków 43:12 (24:12)



Punkty Pogoni: Paul Walters 11, Łukasz Korneć 10, Martin Mangongo 10, Michał Gadomski 5, Vaha Halaifonua 5, Jędrzej Nowicki 2.
Pogoń: Vitaliy Kramarenko, Michał Gadomski, Sebastian Kostałkowski, Krystian Olejek, Mateusz Bartoszek, Alexander Nowicki, Oleksandr Shevchenko, Piotr Wiśniewski, Jędrzej Nowicki, Patryk Reksulak, Martin Mangongo, Daniel Gdula, Manoa Latu, Łukasz Korneć, Paul Walters. Grali także: Rati Asatiani, Dawid Kinast, Vaha Halaifonua, Bartłomiej Bareja, Bartosz Strzałek i Kacper Skup.





0 komentarze