Region

Wojewódzki konserwator: zadbamy o freski /AUDIO/

Siedlce Pon. 02.02.2026 18:51:17
02
lut 2026

W Siedlcach zaprezentowano wyniki wstępnych badań cennych fresków, odkrytych w zeszłym roku w kościele świętego Stanisława. Była to duża sensacja w środowisku historyków sztuki, nic więc dziwnego, że na omówieniu pojawił się wojewódzki konserwator zabytków, Marcin Dawidowicz. Wcześniej gościł w naszej rozgłośni.

O freskach autorstwa Antoniego Herliczki pisaliśmy obszernie w połowie września: https://podlasie24.pl/siedlce/sensacyjny-obraz-pod-obrazem-20250915180318. Zrealizowane od tamtej pory wstępne badania nie dały odpowiedzi na wszystkie stawiane wtedy pytania, ale można już wstępnie zapowiedzieć, co będzie z tym odkryciem dalej.

Wciąż nie wiadomo, dlaczego fundatorzy kościoła św. Stanisława zdecydowali zapłacić dwa razy za to samo dwóm dobrym artystom i gotowe freski przykryli zamówionymi osobno obrazami. Zachowane rachunki tego nie wyjaśniają, musimy więc poprzestać na konstatacji, że bogatych magnatów było po prostu stać na kaprysy. Potwierdziło się natomiast, że Antoni Herliczka mimo młodego wieku potrafił już wtedy malować i swoje pierwsze tak duże zlecenie wykonał po prostu dobrze. Punktowe odkrywki pokazały jego techniczną sprawność, a chemiczna analiza pigmentów wykazała biegłość w tajnikach malarskiej chemii. Przy okazji uzyskaliśmy wiedzę, jak zmieniała się kolorystyka kościoła świętego Stanisława w jego kilkusetletniej historii.

Co będzie dalej? – Proces dalszych badań będzie skorelowany z konserwacją kolejnych obrazów Szymona Czechowicza. Będziemy mogli sprawdzić, co się pod nimi kryje i wtedy zastanowimy się, jak to pokazać. Niewątpliwie te badania dadzą nam ogromny wzrost wiedzy o twórczości Antoniego Herliczki i sztuce polskiej XVIII wieku w ogóle – powiedział Radiu Podlasie wojewódzki konserwator zabytków, Marcin Dawidowicz, który gościł w Siedlcach 1 lutego na oficjalnej prezentacji wstęnych badań nad odkrytymi freskami. W jego opinii, nie powinniśmy ingerować w decyzję fundatorów i na stałe usuwać z kościoła obrazów, by pokazać odsłonięte freski. Można jednak sobie wyobrazić prezentację ściennych malowideł raz na jakiś czas.



Odkrycie i odnowienie wszystkich fresków to oczywiście praca na długie lata, wymagająca ogromnych nakładów. Marcin Dawidowicz deklaruje, że Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków będzie ten proces wspierał, tym bardziej, że po zeszłorocznym przekazaniu konserwatorowi stołecznemu części zadań i kompetencji dotyczących Warszawy będzie miał teraz większe „moce przerobowe” na działalność w regionach. Obok prac w kościele św. Stanisława w Siedlcach można oczekiwać inicjatyw na rzecz ocalenia resztek architektury drewnianej. Nie chodzi tu o kościoły, bo te są objęte ochroną od dawna, ale o stare drewniane budynki mieszkalne, które znikają z mazowieckiego krajobrazu w zastraszającym tempie. Z pewnością będzie o tym mowa na wojewódzkich obchodach Międzynarodowego Dnia Ochrony Zabytków, które w tym roku odbędą się właśnie w Siedlcach.

Więcej na ten temat w rozmowie Adama Białczaka z wojewódzkim konserwatorem zabytków:
 


Do prezentacji wyników badań fresków Antoniego Herliczki wrócimy jeszcze w tym tygodniu w osobnym materiale.
Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Adam Białczak
+48.500187558

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.

Najnowsze informacje

Facebook