Pod prąd umysłowemu rozleniwieniu
Siedlce
Sob. 18.04.2026 13:27:00
18
kwi 2026
kwi 2026
Siedlce były w sobotę, 18 kwietnia gospodarzem Finału XII Mistrzostw Polski w Obliczeniach na Sorobanie. Tradycyjna japońska sztuka liczenia zdobywa w Polsce coraz większą popularność. Pomaga bowiem nie tylko w matematyce, ale w nauce w ogóle.
Liczydło uchodzi za archaizm. Coś, co ogląda się w muzeach albo na rodzinnych fotografiach pradziadków. Dziadkowie liczyli już przecież na kalkulatorach mechanicznych, rodzice na tranzystorowych, a my mamy odpowiednie aplikacje w naszych telefonach. Po co więc suwać drewniane lub plastikowe koraliki? Bo to świetny trening dla umysłu. Coś, co po pewnym czasie pozwala bardzo szybko liczyć w głowie, bez sięgania po kalkulator elektroniczny. W dodatku wyrabia pamięć, czyli ułatwia przyswajanie wszelkiej wiedzy – nie tylko tej matematycznej.Z tego właśnie powodu soroban zdobywa sobie coraz większą popularność: u nauczycieli akademickich, nauczycieli szkolnych, rodziców i dzieci. W Siedlcach od lat działa prowadzona przez Karola Sieńkowskiego Akademia Sorobanu ucząca metodą Ishido-Shiki. Razem z Uniwersytetem w Siedlcach organizuje ogólnopolskie mistrzostwa, w których startują dzieci z całej Polski. W zeszłym roku na finał przyjechali przedstawiciele siedmiu województw, w tym roku już z jedenastu. Do pierwszego etapu przystąpiły 282 osoby, do finału doszło 48: po 24 w kategoriach wiekowych „maluch” i „ekspert”. Podczas sobotniego finału uczestnicy rozwiązywali na czas po sześć zadań: zarówno na liczydłach, jak i w pamięci.
Mistrzostwom towarzyszyła wystawa narzędzi wspomagających liczenie, a także ekspozycja przybliżająca kulturę Japonii. Honorowymi gośćmi imprezy były przedstawicielki: Soroban Foundation of Japan oraz szkoły sorobanu w Tokio.
Zobacz Galerię
47 Zdjęć
Relację dźwiękową, z wypowiedziami uczestników i organizatorów, wyemitujemy na antenie Katolickiego Radia Podlasie w poniedziałek.


1 komentarze
Na co dzień obserwuję wśród rówieśników (tych przedstawionych 'bohaterów') oraz młodzieży starszej, postępującą degradację zdolności umysłowych. Dlatego dziękuję organizatorom, rodzicom i uczestnikom za pozytywne 'światło' na przyszłość.Wygląda, że jeszcze jest nadzieja w narodzie a Polska ... jeszcze nie zginęła.