Sport

Pogoń wyszarpała awans w ostatniej minucie dogrywki

Siedlce Śr. 02.09.2026 16:30:18
02
wrz 2026

Pogoń Siedlce awansowała do 1/16 finału STS Pucharu Polski. Podczas meczu rozegranego 1 września, biało-niebiescy potrzebowali jednak aż 120 minut, aby pokonać na wyjeździe trzecioligową Kluczevię Stargard 3:2. Gospodarze dwukrotnie obejmowali prowadzenie, a bramkę dającą Pogoni awans Filip Kendzia zdobył dopiero w ostatniej minucie dogrywki.

Trener Adam Nocoń zdecydował się na sporo zmian w porównaniu z meczami ligowymi. Po raz pierwszy w tym sezonie w wyjściowym składzie znaleźli się Damian Jakubik, Mateusz Kizyma, Rafał Makowski, Mateusz Marzec, Sebastian Szczytniewski oraz Jakub Tomkiel. Dla części zawodników była to okazja do pokazania się na tle niżej notowanego rywala, jednak różnicy dwóch poziomów rozgrywkowych przez długi czas nie było na boisku widać.

Pierwsza połowa nie przyniosła wielu dogodnych sytuacji dla siedlczan. Swoich szans szukali między innymi Kacper Pietrzyk, Filip Kendzia i Szymon Kobusiński, ale to gospodarze zadali pierwszy cios. W doliczonym czasie pierwszej połowy Kluczevia wywalczyła rzut karny, który na bramkę zamienił Rian da Silva de Melo. Do przerwy trzecioligowiec prowadził 1:0.

Po zmianie stron trener Nocoń wprowadził Cezarego Demianiuka i Macieja Rosołka. Dla Demianiuka był to szczególny moment, ponieważ zaliczył 300. występ w barwach Pogoni Siedlce. Biało-niebiescy szybko doprowadzili do wyrównania. W 52. minucie po dalekim wrzucie z autu Damiana Jakubika piłkę do siatki skierował Ernest Dzięcioł.

Od około 70. minuty gospodarze musieli radzić sobie w osłabieniu po drugiej żółtej kartce dla Marcina Gawrona. Mimo gry w dziesiątkę Kluczevia nie zamierzała jedynie się bronić. Najpierw efektowny strzał Riana świetnie obronił Jakub Tomkiel, a w 84. minucie Dmytro Jefimienko głową ponownie wyprowadził gospodarzy na prowadzenie.

Pogoń znalazła się o krok od odpadnięcia z rozgrywek. Siedlczanie ruszyli do ataku i uratowali się w doliczonym czasie. Damian Szuprytowski podał do Sebastiana Szczytniewskiego, który precyzyjnym uderzeniem doprowadził do remisu 2:2 i dogrywki.

W dodatkowych 30 minutach przewaga pierwszoligowca była już wyraźniejsza. Kluczevię przed utratą bramki ratowali bramkarz oraz poprzeczka. Kiedy wydawało się, że o awansie zdecyduje seria rzutów karnych, w 120. minucie w polu karnym gospodarzy najlepiej odnalazł się Filip Kendzia. Jego trafienie dało Pogoni zwycięstwo 3:2 i awans do kolejnej rundy.

Kluczevia postawiła pierwszoligowcowi bardzo trudne warunki i dwukrotnie była blisko sprawienia niespodzianki. Spotkanie oglądało około 800 widzów, a ostatecznie doświadczenie i przewaga Pogoni przyniosły efekt dopiero w samej końcówce dwugodzinnej rywalizacji.

Po pucharowych emocjach siedlczanie wracają do Betclic 1 Ligi. W niedzielę 6 września o godzinie 19:00 Pogoń podejmie na własnym stadionie Puszczę Niepołomice.

Puchar Polski
I runda
Kluczevia Stargard – Pogoń Siedlce 2:3
Bramki: Rian 45+4 (k), Dmytro Jefimienko 84 – Ernest Dzięcioł 52, Sebastian Szczytniewski 90+4, Filip Kendzia 120

Kluczevia: 1. Przemysław Matłoka – 55. Filip Balcewicz (78, 7. Patryk Baranowski), 14. Hubert Sadowski, 3. Miguel Alcântara, 25. Mateusz Bąk (89, 82. Borys Jesionowski) – 47. Jakub Duda, 32. Robert Obst (65, 6. Mateusz Kaczorek), 8. Marcin Gawron, 77. Rian, 10. Aron Stasiak (64, 88.Dmytro Jefimienko) – 99. Kacper Pietrzyk (78, 17. Fabian Pach)

Pogoń: 1. Jakub Tomkiel – 14. Damian Jakubik (82, 2. Krystian Miś), 26. Filip Kendzia, 31. Ernest Dzięcioł, 72. Sebastian Szczytniewski – 95. Nikodem Zielonka (46, 56. Cezary Demianiuk), 16. Bartłomiej Poczobut, 6. Mateusz Kizyma (91, 29. Łukasz Trepka), 10. Rafał Makowski (46, 9. Maciej Rosołek), 17. Mateusz Marzec (82, 22. Patryk Klimek) – 21. Szymon Kobusiński (78, 7. Damian Szuprytowski)



zdjęcie: Pogoń Siedlce
Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Adrian Artych

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.

Najnowsze informacje

Facebook