Zbuczyn: urząd gminy do remontu
Siedlce
Śr. 17.06.2026 18:15:42
17
cze 2026
cze 2026
Z zewnątrz budynek wygląda wciąż nieźle, ale za dużo w nim prowizorek. Latem rozpocznie się remont urzędu Gminy Zbuczyn w powiecie siedleckim. Planowany był od dawna, jednak dopiero teraz udało się zorganizować dodatkowe pieniądze.
Nie straszy zaciekami ani odpadającym tynkiem, ale jego parametry techniczne i funkcjonalność pozostawiają sporo do życzenia. Ci, którzy odwiedzają Zbuczyn po raz pierwszy dziwią się, po co urzędowi tyle balkonów. A to pamiątka po pierwotnym przeznaczeniu budynku. Projektowano go pod nauczycielskie mieszkania, ale potoczyło się tak, że ulokowały się w nim gminne instytucje.Oczywiście, przeprowadzono pewne adaptacje, ale układ pomieszczeń jest mało biurowy i ma odczuwalne ograniczenia. Użytkownikom doskwiera choćby brak porządnej sali konferencyjnej. Śluby cywilne i posiedzenia komisji rady gminy odbywają się w gabinecie wójta – pomieszczeniu stosunkowo obszernym, ale kiedy zgromadzi się tam dwadzieścia lub dwadzieścia kilka osób, wyraźnie czuć tam ciasnotę.
Remont i unowocześnienie planowano już od dawna, czekając z realizacją na chwilę, kiedy do nowej, specjalnie dlań wzniesionej siedziby wyprowadzi się gminne przedszkole. Nastąpiło to w zeszłym roku, ale gmina nie mogła ruszyć z robotą, bo szukała dodatkowych pieniędzy. – Kiedy zlecałem projektowanie, były jeszcze takie programy jak „Polski Ład” czy „Zrównoważony rozwój Mazowsza”. Pozyskanych z zewnątrz środków jest ostatecznie mniej, niż zakładaliśmy, ale cieszy nas i ten milion złotych, który otrzymaliśmy niedawno w ramach instrumentu wsparcia inwestycji samorządowych „Mazowsze pomaga”. Te środki plus nasz wkład wystarczą na remont i modernizację 1/3 budynku, czyli segmentu po przedszkolu. Chcemy ją wykonać jeszcze w tym roku – informuje wójt Hubert Pasiak.
To będzie pierwszy etap prac. Drugi obejmie kompleksową termomodernizację budynku oraz dobudowanie szybu windy. Gmina chodzi właśnie za pieniędzmi w WFOŚiGW-ie i PFRON-ie. Ma nadzieję rozpocząć prace pod koniec bieżącego i zamknąć pod koniec przyszłego roku.
Pracownicy i interesanci oczywiście odczują niedogodności, ale na razie nie zanosi się na to, żeby któryś z wydziałów musiał się na czas remontu gdzieś wyprowadzić. Szczegółową organizację urząd określi wspólnie z wybranym w przetargu wykonawcą.


0 komentarze