Praca studenta – nie tylko za kasą lub barem
Siedlce
Śr. 05.03.2025 11:53:58

05
mar 2025
mar 2025
Nie trzeba być na garnuszku rodziców. Można łączyć studia z pracą, nawet jeśli są to studia w trybie dziennym. Taki przekaz płynie od organizatorów i wystawców giełdy pracy, która odbywa się dziś (5 marca) na Uniwersytecie w Siedlcach.
Giełda trwa od 9.00 do 15.00. Instytucji i firm, które wystawiają się w budynku przy ulicy Żytniej, jest ponad trzydzieści. Nie jest to tylko miejsce prezentacji ofert. Uczelnia postarała się o kilka ciekawych dodatków. – W programie są również dwa ciekawe wykłady: jeden o tym, jak promować własną markę, a drugi o tym, jak zarządzać pracownikami z tzw. pokolenia Z – powiedziała Radiu Podlasie dr hab. Malina Kaszuba, prorektor UwS do spraw innowacji i współpracy.Coraz więcej studentów nie chce funkcjonować na garnuszku rodziców i podejmuje zatrudnienie na długo przed uzyskaniem dyplomu. Studiujący zaocznie mogą pracować w pełnym wymiarze. Dla studiujących w trybie stacjonarnym jest to trudniejsze, ale możliwe. Na rynku brakuje pracowników i coraz więcej firm oferuje studentom elastyczne formy zatrudnienia: od umów o dzieło do pracy na drobny ułamek etatu. To nie jest tylko praca na kasie w sklepie, za barem w pubie lub w kuchni w restauracji. Ludzie bez pełnych kwalifikacji są brani do prac biurowych w działach handlowych, logistycznych i personalnych. Z takimi ofertami pojawiły się duże korporacje z kapitałem zagranicznym, jak Lidl i Stadler. Branża komputerowa ma zlecenia na projektowanie stron internetowych i prowadzenie profili w mediach społecznościowych, a nawet na testowanie nowych gier. Pracowników szukają zarówno salony samochodowe, jak i wytwórcy pasz.
Więcej na ten temat powiemy w najbliższych magazynach regionalnych oraz w poniedziałkowej audycji „Społecznym okiem na gospodarkę”.



0 komentarze