Region

Od prześwietlania do weryfikacji fizycznej

Siedlce Wt. 09.03.2021 17:20:38
09
mar 2021

W piątek – wielowarstwowe skanowanie georadarem, 9 marca – odwierty w miejscach wykrytych anomalii. Na terenie szkoły w Seroczynie w powiecie siedleckim odbywają się poszukiwania miejsca pochówku księdza Wawrzyńca Lewandowskiego, straconego półtora wieku temu za udział w powstaniu styczniowym.

Prace wykopaliskowe przeprowadzone w zeszłym tygodniu pod pamiątkową płytą nie przyniosły rezultatu, ale miejscowa społeczność, kultywująca pamięć o kapłanie-powstańcu, jest zdeterminowana doprowadzić sprawę do końca. Gmina skontaktowała się z prof. Fabianem Welcem, dyrektorem Instytutu Archeologii Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W ostatni piątek (6 marca) przeprowadził on sięgające 3 metrów w głąb ziemi georadarowe skanowanie terenu koło szkoły. Po analizie wytypował kilka obszarów wymagających dokładniejszego sprawdzenia i to właśnie ta część prac odbywa się dzisiaj. – Stosujemy zestaw do wierceń pełnordzeniowanych, który przy pomocy wbijanych w grunt próbników ze specjalnego stopu pozwala obserwować strukturę warstw gleby. To pokaże, czy anomalie widoczne na georadarze były sztucznym zagłębieniem, czym to zagłębienie zostało wypełnione itd. – tłumaczy prof. Welc.

Poszukiwania nie są łatwe, bo teren był mocno przekształcony podczas budowy szkoły i prowadzenia podziemnych instalacji. Pozwolą jednak na niemal ostateczną weryfikację przekazu historycznego, dość zgrubnie wskazującego miejsce pochówku ks. Lewandowskiego. – Szansa istnieje. Nie jest duża, ale istnieje. Jeżeli go nie znajdziemy, to znaczy że na tym terenie odnaleźć się go nie da i wtedy trzeba będzie się zastanowić dlaczego. Czy ciało zostało przeniesione, czy też późniejsze ingerencje nie zniszczyły tego pochówku – dodaje prof. Welc.

Jeśli wyniki dzisiejszych badań dadzą podstawy do dalszych poszukiwań, to zostaną na nowo podjęte badania wykopaliskowe.

Aktualizacja
Wtorkowe badania wciąż nie przyniosły ostatecznych odpowiedzi. Odwierty prowadzono w pierwszej kolejności w miejscach, które według odczytów georadaru sklasyfikowano wstępnie jako te „mniej prawdopodobne”. I faktycznie: uwidoczniły one głównie ślady po pracach infrastrukturalnych związanych z rozbudową szkoły w latach 80. Znaleziono jednak również ślady po wykopie znacznie starszym, a także drobne przedmioty z zardzewiałej blachy metalowej.

Do dokończenia badań potrzebny będzie więc jeszcze jeden dzień roboczy. Nastąpi to najprawdopodobniej na początku przyszłego tygodnia.

Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Adam Białczak
+48.500187558

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.