Spotkanie opłatkowe wspólnoty Domowego Kościoła
Siedlce
Pon. 12.01.2026 20:57:26
12
sty 2026
sty 2026
Mimo mroźnej, styczniowej aury, 10 stycznia w murach Wyższego Seminarium Duchownego w Nowym Opolu zapanowała prawdziwie wiosenna, gorąca atmosfera. Wszystko za sprawą spotkania opłatkowego Domowego Kościoła – rodzinnej gałęzi Ruchu Światło-Życie – które zgromadziło liczną „oazową rodzinę”. Wydarzenie zainaugurowali - moderator ks. Kamil Duszek oraz para diecezjalna Domowego Kościoła – Joanna i Jacek Kędzierscy. Od pierwszych chwil spotkaniu towarzyszyły uśmiech, życzliwość i poczucie głębokiej wspólnoty.
Spotkanie rozpoczęło się wspólną modlitwą rejonów przy żłóbku. Wpatrując się w Nowonarodzonego, uczestnicy przyzywali wstawiennictwa świętych, zanosząc gorące prośby o dar pokoju. Modlono się zarówno o pokój w sercach i rodzinach, jak i o pokój na całym świecie, powierzając trudne sprawy współczesności Bożemu Dziecięciu.W tej modlitewnej atmosferze uczestnicy dzielili się opłatkiem i życzliwością, odnajdując oblicze Jezusa w twarzy i uścisku drugiego człowieka. Po agapie wszyscy ponownie zgromadzili się w auli seminarium. Można było odnieść wrażenie, że czas się „zagiął” — całe rodziny, w improwizowanych strojach i prostej scenerii, przybliżały losy narodu wybranego, spotykając się z radosnym i życzliwym dopingiem publiczności.
Kreatywne inscenizacje, w których biblijna powaga łączyła się z charakterystyczną dla oazy radością, pozwoliły na nowo — bez zbędnego patosu — zgłębić Boży zamysł miłości i cierpliwego prowadzenia ludzkości ku zbawieniu. Sceny ukazywały kolejne postacie biblijne, a po każdej z nich moderator spotkania wskazywał „most” łączący daną postać z Jezusem Chrystusem oraz z naszym codziennym życiem. Warto podkreślić, że zarówno przedstawienia, jak i komentarze ks. Kamila Duszka były owocem bieżącej kreatywności, a nie wcześniejszych przygotowań. Tym bardziej imponowały profesjonalizmem, autentycznością i radością, która udzielała się wszystkim obecnym.
Zwieńczeniem i najważniejszym punktem spotkania była uroczysta Eucharystia, której przewodniczył biskup Grzegorz Suchodolski. Podczas wspólnej liturgii uczestnicy mogli zanurzyć się w Źródle Miłości, którym jest Chrystus, i czerpać siły do dalszej formacji.
– „Czy i wy chcecie odejść?” — pyta Pan Jezus swoich uczniów. To samo pytanie postawił nam dziś nasz pasterz, biskup Grzegorz. My chcemy zostać przy Jezusie, w Kościele. Ale co to oznacza w codziennym życiu? Oznacza, by nie chować otrzymanego światła pod korcem, lecz dzielić się nim ze współmałżonkiem, dziećmi, rodziną, sąsiadami i w miejscu pracy. Już dziś jesteśmy misjonarzami w naszych miastach i wioskach — podkreślają Joanna i Jacek Kędzierscy.
Spotkanie odbywało się w wigilię święta Chrztu Pańskiego, co sprzyjało refleksji nad własnym powołaniem. Rozważanie tajemnicy chrztu przypomniało wszystkim, że dzięki Chrystusowi każdy z nas jest namaszczony do wyjątkowej misji: odważnego głoszenia Królestwa Bożego w świecie. Dzięki tej duchowej jedności obecność Boga stała się niemal namacalna, a „niebo było tego dnia naprawdę blisko”.
Zobacz Galerię
166 Zdjęć
Inf.: Joanna i Jacek Kędzierscy, para diecezjalna Domowego Kościoła Diecezji Siedleckiej


0 komentarze